przez redakcja | poniedziałek 2 lutego 2026 | aktualności
W krótkim czasie publiczna spółka drastycznie zmniejszyła zatrudnienie i pogorszyła wyniki.
Z komunikatu giełdowego PKP Cargo wynika, że w roku 2025 ta publiczna spółka przewozowa zwolniła 450 osób. To kolejna fala zwolnień w tej firmie.
W roku 2024 z PKP Cargo pozbyto się 2515 osób w procedurze zwolnień grupowych. Oprócz tego nie przedłużono czasowych umów o pracę setkom osób oraz nie zatrudniono nikogo w zamian za osoby odchodzące na emerytury. To oznaczało redukcję etatów o kolejne 1150 osób.
To wszystko oznacza, że w ciągu półtora roku drastycznie zmniejszyła się skala zatrudnienia. Stan zatrudnienia w firmie wynosił na koniec 2025 roku 8415 osób. Przed falą zwolnień załoga liczyła natomiast 13376 pracowników. Oznacza to niemal 5000 osób zwolnionych w krótkim czasie.
Proceder ten przeprowadzono w ramach „restrukturyzacji” firmy przez szefostwo z nadania neoliberalnego rządu. Jakie efekty przyniosła ta „restrukturyzacja”? O tym informują media. Udział PKP Cargo w rynku przewiezionych towarów według masy spadł rok do roku na koniec grudnia 2025 do 26,57 proc. całego rynku tego typu. Rok wcześniej udział ten wynosił 27,92 proc. Na koniec roku 2023 ten udział wynosił 33,9%.
przez redakcja | sobota 31 stycznia 2026 | aktualności
Duże zwolnienia w jednej z największych firm w mieście.
Jak informują Nowiny Jeleniogórskie, w złej kondycji znajduje się spółka Zorka z Jeleniej Góry. To przedsiębiorstwo o długich tradycjach i jeden z największych pracodawców w mieście. Firma rozpoczyna zwolnienia grupowe.
W styczniu wypowiedzenia z pracy wręczono 132 osobom. Zarząd firmy motywuje tę decyzję malejącymi zamówieniami od głównego odbiorcy jej produktów oraz znacznym spadkiem przychodów – te ostatnie miały zmaleć o 43% rok do roku. Pracę tracą zarówno osoby zatrudnione przy produkcji, jak i z działów administracyjnych.
Przedsiębiorstwo powstało tuż po II wojnie światowej. Jego obecna produkcja w znacznej większości jest nabywana przez koncern Ikea i oferowana w jego sklepach. Zorka początkowo wytwarzała dla Ikei klocki i zabawki drewniane, ale od dłuższego czasu po przekształceniach profilu produkcyjnego wytwarza dla niej meble. Trafiają one do ponad 50 krajów świata. Do roku 2004 Zorka działała w formule spółdzielni pracy.
przez redakcja | piątek 30 stycznia 2026 | aktualności
„Solidarność” weszła w spór zbiorowy z siecią Biedronka.
Jak informuje portal Tysol.pl, „Solidarność” działająca w Biedronce rozpoczęła spór zbiorowy z zarządem firmy. Szefostwo firmy otrzymało 10 postulatów.
Dotyczą wzrostu płac, premii i poprawy warunków. Kluczowe żądanie związkowców to wzrost stawek zasadniczych o 1000 zł brutto dla każdego pracownika.
Gabriela Kaim, przewodnicząca „Solidarności” w sieci Biedronka, mówi portalowi Tysol.pl: „Początkujący kasjer ma stawkę wynoszącą 4850 zł brutto, czyli zbliżoną do poziomu płacy minimalnej. To stawka nieadekwatna do tej pracy. Pod koniec zeszłego roku chcieliśmy rozmawiać z pracodawcą o wzroście wynagrodzeń, ale stwierdził, że nie ma takiej potrzeby. Następnie przyznał pracownikom podwyżki na poziomie 150 zł brutto. To zdecydowanie za mało, taką kwotę trudno potraktować jak realną podwyżkę. Dlatego zdecydowaliśmy o przedstawieniu postulatów w trybie sporu zbiorowego”.
Związkowcy domagają się także zwiększenia obsady sklepów, wprowadzenia stałej obsady ds. pomocy klientom kas samoobsługowych, premii frekwencyjnej dla kierowników sklepów i ich zastępców, miesięcznej premii dla pracowników lad mięsnych, uruchomienia bonu żywnościowego o wartości 200 zł miesięcznie dla pracowników sklepów.
Oprócz postulatów płacowych i dotyczących warunków zatrudnienia „Solidarność” domaga się umożliwienia umieszczania na tablicach informacji dotyczących działalności związków zawodowych.
„Solidarność” oczekuje na odpowiedź w ciągu 5 dni. W przypadku niespełnienia postulatów mają zostać podjęte kolejne kroki przewidziane w ustawie o sporach zbiorowych.
Zdjęcie w nagłówku tekstu: Autorstwa Warszawska róg Szerokiej w Tomaszowie Mazowieckim, w województwie łódzkim, PL, EU. CC0 – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=88239072
przez redakcja | piątek 30 stycznia 2026 | aktualności
Pracownicy walczą z władzami miasta o lepsze zarobki.
23 stycznia 2026 r. odbyły się rokowania w ramach sporu zbiorowego Pracodawcy z Zarządem Podkarpackiego Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej. Rokowania zakończyły się niepowodzeniem – podpisaniem protokołu rozbieżności. Pracodawca nie wyszedł z żadną propozycją.
Pracownicy żądają wyrównania ich wynagrodzeń z wynagrodzeniami pracowników Urzędu Miasta Krosna. Różnice między średnimi wynagrodzeniami zasadniczymi brutto na takich samych kategoriach zaszeregowania wynoszą nawet 1500 zł mniej dla pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. W jednym z pism Urząd Miasta twierdził, że urzędnicy miasta wykonują bardziej wielowymiarową, złożoną pracę administracyjną, podczas gdy pracownicy MOPRu zajmują się wyłącznie pomocą społeczną.
Pracownicy MOPRu nie zgadzają się na deprecjonowanie pracy pracowników pomocy społecznej, którzy wykonują dla mieszkańców Krosna profesjonalne usługi. Zajmują się pieczą zastępczą, osobami niepełnosprawnymi, bezdomnymi, doznającymi przemocy domowej. W mieście Krośnie, gdzie statystyki demograficzne są nieubłaganie i osoby w wieku poprodukcyjnym stanowią niemal 30% wszystkich mieszkańców miasta, do kogo zwrócą się o pomoc? Do Urzędu Miasta czy MOPRu? – pytają.
Spór wsparli działacze Razem Podkarpackie. – „Pracownicy MOPR to nie niewidzialni urzędnicy. To fundament miasta! Chcemy to podkreślić z całą mocą: usługi świadczone przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie są absolutnie kluczowe dla zdrowego rozwoju Krosna i całego regionu. To pracownicy MOPR są na pierwszej linii frontu walki z ubóstwem, wykluczeniem, przemocą i kryzysami rodzinnymi. To oni podtrzymują siatkę bezpieczeństwa społecznego, bez której nasze miasto pogrążyłoby się w chaosie. To oni każdego dnia wykonują pracę o ogromnej wartości społecznej, dbając o najsłabszych i najbardziej potrzebujących mieszkańców. Ludzie, którzy na co dzień mierzą się z ludzką tragedią, zasługują na coś więcej niż tylko na poczucie bycia obywatelem drugiej kategorii we własnym miejscu pracy. Zasługują na GODNOŚĆ. A godność zaczyna się od godziwej pensji” – mówi Duszan Augustyn z Razem.
przez redakcja | czwartek 29 stycznia 2026 | aktualności
Koniec roku 2025 przyniósł kiepskie wskaźniki dotyczące rynku pracy.
Jak informuje Business Insider, końcówka roku 2025 oznaczała wzrost tendencji negatywnych na rynku pracy.
Po pierwsze w grudniu 2025 bezrobocie wyniosło 5,7%. To najgorszy wynik od stycznia 2022 roku. Liczba bezrobotnych wyniosła na koniec 2025 roku 887,9 tys. W ciągu roku przybyło aż 101,7 tys. bezrobotnych. Taki wzrost rok do roku jest najwyższy od marca 2021, gdy w apogeum pandemii liczba bezrobotnych od marca 2020 wzrosła w podobnej skali. Co gorsza, aż 334,4 tys. osób jest bez pracy dłużej niż rok. To najwyższy wynik od listopada 2022 r. Przeczy on zresztą rządowej propagandzie, że wzrost bezrobocia w 2025 to efekt niewielkiej zmiany w sposobie ich rejestracji od 1 czerwca.
Po drugie, na koniec grudnia 2025 była rekordowo niska od lat liczba ofert zatrudnienia, którymi dysponowały urzędy pracy. Było ich 25,9 tys. – to najgorszy wynik od grudnia 2012, a więc od 13 lat. W dodatku w grudniu 2025 do urzędów pracy zgłoszono 20,8 tys. ofert zatrudnienia – to wynik najgorszy od roku 2010, a więc od ponad 15 lat. Z innych źródeł wiadomo, że ubywa także ofert pracy niezgłaszanych do urzędów. Agencja analityczna Grant Thornton wskazuje, że w grudniu 2025 było wobec grudnia 2024 o 6% mniej ofert zatrudnienia w ogóle, a ten spadek jest tym bardziej problematyczny, że już w grudniu 2024 liczba ofert pracy była znacznie niższa od tej z lat wcześniejszych. Również Barometr Rynku Pracy, przygotowywany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, a badający zapotrzebowanie na pracę, wyniósł w grudniu 2025 roku 249,8 punktów, a rok wcześniej wynosił 251,3 pkt. Ofert pracy najbardziej ubyło w województwach o najwyższym bezrobociu.
przez redakcja | wtorek 27 stycznia 2026 | aktualności
Pracownicy zakładu z branży motoryzacyjnej demonstrowali ws. podwyżek płac.
Jak informuje portal Tysol.pl, wczoraj odbył się protest pracowników oddziału firmy Hutchinson w Zawadzie w gminie Dębica. Związkowcy z zakładu z branży podzespołów samochodowych domagają się przede wszystkim podwyżek płac.
Negocjacje płacowe związkowców z zarządem firmy trwają od początku grudnia, ale nie przyniosły żadnych rezultatów. Protestujący uważają, że szefostwo firmy pozoruje rozmowy, ale nie chce oferować żadnych konkretów. Wśród postulatów przedstawicieli załogi zakładu są: realny wzrost wynagrodzeń o co najmniej 500 zł brutto, realistyczne normy pracy, koniec pracy ponad siły kosztem zdrowia i bezpieczeństwa, realne rozmowy z przedstawicielami załogi oraz poszanowanie roli związków zawodowych.
Protestujących pracowników zakładu wsparli inni związkowcy, w tym przewodniczący Regionu Małopolskiego „Solidarności” Tomasz Zaborowski, przedstawiciel Krajowej Sekcji Hutnictwa w Regionie Małopolskim „Solidarności” Andrzej Gębara, a także związkowcy z zakładu Hutchinson w Łodzi oraz z Igloocar Dębica i TC Dębica.
przez redakcja | poniedziałek 26 stycznia 2026 | aktualności
Duża firma z sektora motoryzacyjnego zwolni w najbliższych latach kilkaset osób.
Jak informuje Nowa Trybuna Opolska, duże zwolnienia planuje firma Adient – jej oddział Metal w Skarbimierzu. To firma z sektora motoryzacyjnego, wytwarzająca części samochodowe. Zamówienia maleją z powodu zapaści w produkcji aut w Polsce i w Europie. Rosną natomiast koszty energii. W związku z tym planowane są duże zwolnienia w zakładzie w niewielkim mieście.
Pracę w roku 2026 ma stracić 75 osób. W kolejnym roku zwolnienia obejmą 250 osób, a w następnych dwóch latach 130. Choć oznacza to rozłożenie zwolnień na cztery lata, obejmą one w sumie w niewielkiej społeczności aż ponad 450 osób.
przez redakcja | sobota 24 stycznia 2026 | aktualności
Grupa bankowo-finansowa przeprowadzi duże zwolnienia.
Jak informuje „Fakt”, kolejna firma zapowiada duże zwolnienia. Tym razem jest to grupa finansowa Nordea, świadcząca usługi bankowo-finansowe.
Zamierza ona zwolnić ponad 100 osób. Obejmą one przede wszystkim pracowników działów IT. Zwolnienia będą miały miejsce w oddziałach firmy w Łodzi, Warszawie i Trójmieście. Pracę stracą pracownicy wszelkiego typu – zarówno o krótkim, jak i długim stażu, zarówno szeregowi, jak i osoby pełniące funkcje kierownicze.
Nordea zatrudnia w Polsce około 6000 osób.
przez redakcja | sobota 24 stycznia 2026 | aktualności
Koniec finansowania programu „Dobry posiłek” oznacza pogorszenie żywienia w szpitalach.
Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, zakończył się pilotaż programu „Dobry posiłek”. Został on wprowadzony w roku 2023 za poprzedniego rządu. Dotychczas wydano na program ponad miliard złotych. Program wprowadził dzienną stawkę żywieniową w wysokości 25,62 zł na pacjenta. Wcześniej nakłady na ten cel nie przekraczały 10 zł na osobę.
Program obejmował 582 placówki, co oznaczało, że większość osób leczonych w Polsce w szpitalach otrzymała dostęp do lepszego żywienia. Z końcem roku 2025 program przestał funkcjonować.
Ministerstwo zdrowia wprowadziło wytyczne dotyczące jakości posiłków we wszystkich szpitalach. Ma to zapobiegać byle jakiemu karmieniu pacjentów. Tyle że nowa stawka NFZ na finansowanie tego wynosi zaledwie 21 zł. Nie tylko jest zauważalnie niższa od tej z programu „Dobry posiłek”, ale w dodatku w żadnej mierze nie odpowiada na problem wzrostu cen produktów spożywczych.
Szefostwo szpitali informuje, że po obniżeniu stawki nie jest możliwe utrzymanie dotychczasowych standardów wyżywienia pacjentów. Podkreślają także fakt, że nakłady na program „Dobry posiłek” stanowiły osobny, celowy strumień pieniędzy i mogły być wydawane tylko na jeden cel. Tymczasem nowa niższa stawka zawiera się w ogólnych nakładach NFZ na szpitale, co będzie rodziło pokusę dalszych oszczędności na wyżywieniu i przeznaczania części tej kwoty na inne wydatki w placówkach na przykład zadłużonych itp.
przez redakcja | czwartek 22 stycznia 2026 | aktualności
Zamiast obiecanych podwyżek, duża sieć handlowa kpi z pracowników.
Jak informuje portal Biznes Interia.pl, związkowcy z sieci handlowej Auchan w Polsce są rozgoryczeni polityką płacową tej firmy. Związek Pracowników Sieci Handlowych twierdzi, że szefostwo polskich struktur Auchan zadeklarowało podwyżki płac, ale nie wywiązuje się z obietnicy. Wzrost pensji dotyczy tylko pracowników zatrudnionych za płacę minimalną – ich wypłata jest większa tylko o ustawową niewielką tegoroczną podwyżkę stawki minimalnej, wymuszoną przez państwo.
Związkowcy twierdzą, że zamiast podwyżek nastąpiły de facto obniżki wielu wynagrodzeń. Zmieniony regulamin premii ma wedle nich sprawiać, iż faktyczne zarobki części załogi po prostu zmaleją wobec ubiegłego roku. Faktyczne podwyżki mają wejść w życie dopiero od 1 lipca, ale w wielu przypadkach będą symboliczne. Średnio płace wzrosną o 140 zł brutto, ale system został skonstruowany tak, że wiele osób otrzyma o zaledwie kilkanaście złotych więcej.
Protokół porozumienia z zarządem firmy w sprawie podwyżek podpisały jedynie dwa związki zawodowe działające w polskich strukturach Auchan. Trzy związki odmówiły podpisania ustaleń ws. takich „podwyżek”.
Zdjęcie w nagłówku tekstu: Autorstwa Henryk Borawski – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27852545
przez redakcja | wtorek 20 stycznia 2026 | aktualności
Publiczna spółka Poczta Polska chce wysłać część pracowników na umowy śmieciowe.
Jak informuje Business Insider, zarząd Poczty Polskiej zamierza przenieść część pracowników z umów o pracę na umowy śmieciowe w postaci kontraktów B2B. Związkowcy protestują i skierowali sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy.
Sprawa ma dotyczyć tzw. kurierów ostatniej mili, czyli osób zatrudnionych dotychczas w dziale KEP – kurier, ekspres, paczka. Mają oni stracić etaty i otrzymać propozycję zatrudnienia w formule kontraktu B2B. Związkowcy twierdzą, że to złamanie prawa, ponieważ kurierzy Poczty nie będą zajmowali się niezależną działalnością kurierską, lecz dostarczać przesyłki tak, jak obecnie, w modelu etatowym, według ścisłych wytycznych przełożonych. Stracą natomiast etaty i wszelkie świadczenia związane z umową o pracę. Taka formuła zatrudnienia oznacza także łatwość zwalniania pracowników i obchodzenia przepisów o zwolnieniach grupowych. „Solidarność” działająca w Poczcie skierowała sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy.
Zarząd Poczty twierdzi, że jest ostatnią w Polsce firmą doręczycielską, która wciąż zatrudnia kurierów na umowy o pracę. Zdaniem szefostwa publicznej spółki, kontrakty B2B pozwolą zwiększyć konkurencyjność spółki i jej rentowność. Zmiana ma przybrać trzy formy: prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG), zatrudnianie podwykonawców lub współpracę w ramach spółki. O świadczenie usług kurierskich na rzecz Poczty takie osoby będą się ubiegały w drodze postępowań ofertowych, a dotychczasowa praca w Poczcie nie będzie w żaden sposób premiowana przy wyborze zleceniobiorcy.
przez redakcja | niedziela 18 stycznia 2026 | aktualności
Związkowcy z różnych organizacji apelują do prezydenta i premiera o przeciwdziałanie antypracowniczej ofensywie.
Warszawa, 17 stycznia 2026 r.
Prezydent RP Karol Nawrocki i Premier RP Donald Tusk
Szanowny Panie Prezydencie, Szanowny Panie Premierze!
My, przedstawiciele zakładowych organizacji związkowych z całego kraju, zgromadzeni w Warszawie w dniach 16-17 stycznia 2026 r. wzywamy Was do spotkania z przedstawicielami świata pracy, związkowcami z całego kraju, w jak najbliższym terminie.
Pan Premier był łaskaw spotkać się w gmachu giełdy z przedstawicielami biznesu i zachęcać ich, by się bogacili.
Pan Prezydent przedstawia się jako rzecznik interesów całego Narodu. Tymczasem Naród to w głównej mierze ludzie pracy a nie biznesmeni. To my jesteśmy autorami wielkiego skoku gospodarczego, jakiego dokonał nasz kraj. A jednak to nie my jesteśmy jego beneficjentami. Za naszą ciężką pracę dla dobra wspólnego należy nam się godna płaca i zgodne z prawem warunki zatrudnienia.
Pan Premier przygotowuje ustawy, które dotyczą pracy, a Pan Prezydent może je podpisać lub nie. Domagamy się, aby w sprawach, które nas dotyczą, wysłuchano nas, ludzi pracy. I żeby w tych sprawach, które dotyczą pracy i płacy, oba ośrodki władzy w Polsce podjęły współpracę. Dlatego nasze zaproszenie do debaty kierujemy do obu Panów, aby przedstawić nasze stanowisko, wypracowane w gronie związkowym dotyczące:
• patologii umów śmieciowych,
• obchodzenia przez pracodawców przepisów dotyczących sporów zbiorowych i strajków,
• ignorowania przez pracodawców wyroków sądowych i poleceń Państwowej Inspekcji Pracy, zatrudniania przez pracodawców na koszt państwa kancelarii wyspecjalizowanych w zwalczaniu związków zawodowych
Cześć Pracy Panie Prezydencie i Panie Premierze, przedstawiciele niżej wymienionych zakładowych organizacji związkowych:
Inicjatywa Pracownicza w Jeremias
Inicjatywa Pracownicza Amazon
Związek Zawodowy Przeróbka w LW Bogdanka SA
WZZ „Sierpień 80” w Dahren Poland
WZZ „Sierpień 80” w Valeo
OPZZ Konfederacja Pracy Solaris
OPZZ Konfederacja Pracy w Kauflandzie, Dino, Biedronce, Aldi i Rossmann
KNSZZ „Ad Rem”
MZZP ZJEDNOCZENI
Inicjatywa Pracownicza przy VW Poznań
Komisja Zakładowa OZZ IP przy Auchan Polska
OZZIP Fiege/Zalando
OZZ Inicjatywa Pracownicza w Fabryce Janpol
Inicjatywa Pracownicza w Bielenda Group S.A.
Inicjatywa Pracownicza przy Polska Press
OZZIP Podbeskidzie Eltek
Inicjatywa Pracownicza w Teatrze Ósmego Dnia
Inicjatywa Pracownicza przy Cooper Myślenice
Komisja Zakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Poznańskim Zespole Żłobków
OZZ Inicjatywa Pracownicza przy MZK BYDGOSZCZ
Inicjatywa Pracownicza przy Orlen Serwis
Komisja Pracowników i Pracownic Domowych
Komisja Pracowników i Pracownic z Ameryki Łacińskiej w Polsce
Inicjatywa Pracownicza przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu
Komisja NGO OZZ IP
Warszawskie Koło Młodych Inicjatywy Pracowniczej
Krakowskie Koło Młodych Inicjatywy Pracowniczej
przez redakcja | sobota 17 stycznia 2026 | aktualności
Duża grupa produkcji wyrobów mlecznych zamyka jedną ze spółdzielni nieco ponad rok po jej przejęciu.
Jak poinformował fanpage facebook.com/Szczekociny, po ponad 80 latach działalności Spółdzielnia Mleczarska „Rokitnianka” w Szczekocinach wkrótce przejdzie do historii. Zakład znany z tradycyjnych wyrobów mlecznych zakończy produkcję w lutym. Wszyscy zatrudnieni stracą pracę.
Zakład powstał w 1946 roku. Jesienią roku 2024 został przejęty przez grupę kapitałową Polmlek, do której należą liczne zakłady produkcyjne nabiału w Polsce, a także znany producent soków Fortuna. Zgodę na sprzedaż zakładu wyraziło wówczas ponad 500 udziałów spółdzielni, głównie rolnicy dostarczający do niej mleko. Zakład wytwarzał rocznie 1,5 mln kilogramów gotowych wyrobów mlecznych.
W roku 2021 zarząd „Rokitnianki” zlikwidował spółdzielnię mleczarską w Wadowicach, którą przejął w roku 2010. Teraz spółdzielnia w Szczekocinach sama ulegnie likwidacji. Wytwarzała masło, twarogi, serki homogenizowane, kefir, maślankę, serwatkę i odtłuszczone mleko w proszku. Jej wyroby były od lat cenione w okolicy.
Przed kilkoma tygodniami podobny los spotkał spółdzielnię mleczarską w nieodległym Myszkowie. Również ona, przejęta niewiele wcześniej przez OSM Łowicz, została zlikwidowana. W obu przypadkach pracę traci po kilkadziesiąt osób.
przez redakcja | piątek 16 stycznia 2026 | aktualności
Związek zawodowy Kontra wszczął spór zbiorowy z zarządem firmy z sektora automoto.
15 stycznia 2026 r. związek zawodowy Kontra działający w Adient Seating Poland w Siemianowicach Śląskich oficjalnie wszczął spór zbiorowy z szefostwem firmy.
Decyzja o rozpoczęciu procedury sporu zbiorowego została podjęta w związku z brakiem porozumienia w sprawach dotyczących warunków wynagradzania oraz świadczeń pracowniczych.
Podjęto próbę dialogu z szefostwem zakładu produkującego części samochodowe, jednak już pierwsza propozycja przedstawiona podczas rozmów poruszyła załogę. Na zgłoszone postulaty zarząd odpowiedział, że w 2026 roku nie przewiduje żadnych podwyżek wynagrodzeń. Podczas kolejnego spotkania padła propozycja podwyżki w wysokości 2%, jednak pod warunkiem rezygnacji z pozostałych postulatów strony społecznej.
– „Propozycja ta została jednoznacznie odrzucona przez naszych członków, co potwierdziła przeprowadzona przez nas ankieta. Pracownicy w sposób stanowczy wyrazili swój sprzeciw oraz jasno zadeklarowali brak zgody na takie warunki” – mówi Adam Klacka Przewodniczący ZZ Kontra w Adient.
Związek zawodowy Kontra jest największą oraz jedyną reprezentatywną organizacją związkową w zakładzie Adient. Żądania związku w ramach sporu zbiorowego są następujące:
1. Podwyższenie wynagrodzeń zasadniczych o 5% stawek zaszeregowania dla wszystkich grup pracowniczych, tj.:
– pracowników produkcji,
– pracowników pośrednioprodukcyjnych,
– pracowników biurowych.
2. Wypłata jednorazowej premii w wysokości 1000 zł
3. Wprowadzenie dodatku stażowego
przez redakcja | czwartek 15 stycznia 2026 | aktualności
Drastycznie zmniejszono środki na wsparcie bezrobotnych.
Jak informuje „Gazeta Prawna”, w roku 2026 w budżecie znacznie zmniejszono nakłady na aktywizację bezrobotnych i tworzenie miejsc pracy dla osób bez zatrudnienia. Spadek ten wynosi w zależności od regionu od 30 do 50% wobec kwot ubiegłorocznych.
Rząd Tuska w bezprecedensowy sposób zmniejszył środki na Fundusz Pracy. Trafiały one corocznie do powiatowych urzędów pracy i wspierały wychodzenie z bezrobocia. W roku 2025 na ten cel przeznaczono 3,6 miliarda, a w roku obecnym będzie to tylko 2,1 mld. Realnie do samorządów trafi jeszcze mniej, bo tylko 1,7 mld. Co gorsza, środki z tego źródła służyły także współfinansowaniu projektów z Europejskiego Funduszu Społecznego, czyli faktyczne zmniejszenie środków na wychodzenie z bezrobocia będzie jeszcze niższe.
Przykładowo w woj. lubuskim w roku 2026 na przeciwdziałanie bezrobociu trafi od rządu 40 343 621,30 zł. To kwota niższa od ubiegłorocznej o 46,2%. Dzieje się tak pomimo iż wpływy do Funduszu Pracy rosną i dysponuje on środkami większymi niż dawniej.
Cięcia dokonywane są w sytuacji, gdy w ciągu roku bezrobocie wzrosło z poziomu 5,1% do poziomu 5,7%. W ciągu roku przybyło ponad 100 000 nowych bezrobotnych, a ich ogólna liczba wynosi już niemal 900 000 osób.
przez redakcja | czwartek 15 stycznia 2026 | aktualności
Studenci UW domagają się odzyskania klubu Indeks.
Podczas ostatniego posiedzenia Parlamentu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego (13 stycznia) poruszono temat funkcjonowania lokalu Indeks, mieszczącego się w piwnicy budynku należącego do Zarządu Samorządu Studentów UW. Przestrzeń, która przez lata działała jako klub studencki pod nazwą „Sigma” i była miejscem oddolnej aktywności kulturalnej, obecnie funkcjonuje jako komercyjna restauracja. Temat wniosła na obrady OZZ Inicjatywa Pracownicza.
Zgodnie z obowiązującą umową ajent lokalu zobowiązany jest do prowadzenia taniej gastronomii dla studentów oraz realizowania programów kulturalno-artystycznych. Jak jednak wynika z informacji przekazanych przez Dział Organizacji Zasobów Informacyjnych UW, nie istnieją żadne dokumenty potwierdzające prowadzenie w Indeksie działalności studenckiej. Mimo to Zarząd Samorządu Studentów UW uzyskuje z najmu lokalu blisko 180 tysięcy złotych rocznie.
Podczas posiedzenia przedstawiciele samorządu przyznali, że doszło do wieloletnich zaniedbań w nadzorze nad realizacją umowy. Wśród studentów pojawiły się pytania o zasadność dalszego utrzymywania prywatnego biznesu w przestrzeni należącej do społeczności akademickiej oraz o brak reakcji na niewywiązywanie się ajenta z zapisów umowy. „Skoro warunki nie są spełniane, trudno zrozumieć, dlaczego umowa nie została wypowiedziana” – komentowali uczestnicy obrad.
Wielu studentów zwracało również uwagę na brak ogólnodostępnego klubu studenckiego na Uniwersytecie Warszawskim. Ich zdaniem uczelnia potrzebuje przestrzeni otwartej na inicjatywy kulturalne, społeczne i integracyjne, zwłaszcza w kontekście narastających problemów z izolacją i osłabieniem życia studenckiego. Studenci podkreślają, że potrzebują miejsca zarządzanego przez nich samych, a nie kolejnej komercyjnej restauracji w przestrzeni należącej do uczelni. – „Potrzebujemy klubu studenckiego z prawdziwego zdarzenia. Kultura studencka jest martwa. Schabowy za 65 złotych jej nie zastąpi” – mówi inna studentka.
Zapowiedziano rozpoczęcie kampanii, możliwe akcje protestacyjne oraz skierowanie sprawy do rektora Uniwersytetu Warszawskiego.
przez redakcja | środa 14 stycznia 2026 | aktualności
Zarząd firmy Jeremias wbrew postanowieniom sądu i karom PIP próbuje nie wpuścić lidera związku zawodowego na teren fabryki.
Jak informuje związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza, zarząd firmy Jeremias odmawia wpuszczenia na teren zakładu Mariusza Piotrowskiego, lidera zakładowych struktur tego związku. Czyni tak wbrew prawu i wyrokom sądów. Odmawia także płacenia kary sądowej za ignorowanie postanowień sądu. Przedstawiciele dyrekcji doczekali się już zarzutów prokuratorskich od PIP.
Zakład Jeremias w Gnieźnie należy do niemieckiego kapitału i wytwarza systemy kominowe. W ubiegłym roku zwolniono w nim z pracy bezprawnie (co potwierdził sąd) dwóch działaczy związkowych Inicjatywy Pracowniczej, w tym Piotrowskiego. Następnie w firmie miał miejsce strajk – najdłuższy w III RP. Mimo iż zarząd firmy podpisał porozumienie ze strajkującymi i spełnił część ich żądań, a sąd nakazał przywrócenie Piotrowskiego do pracy, szefostwo firmy nie wykonuje tego wyroku.
Związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej piszą: „Czy państwo polskie okaże się w końcu skuteczne we wdrażaniu swoich wyroków i postanowień wobec szefów? Nie zamierzamy biernie na to czekać. Dlatego związkowcy z Jeremias wraz z delegacją innych komisji IP oraz zaprzyjaźnionych związków w tym tygodniu będzie z ministerstwem sprawiedliwości, pracy oraz Głównym Inspektorem Pracy omawiać potrzebę wzmocnienia roli państwa i związków zawodowych wobec firm stosujących union busting, czyli metody zwalczania związkowców. Od zatrudniania kancelarii prawnych na koszt państwa po stosowanie umów śmieciowych – Polska staje się eldorado dla nieuczciwych firm, które często dodatkowo unikają opodatkowania w naszym kraju. Czas to zmienić! Między innymi w tym celu powołaliśmy związkową Koordynację solidarności i walk. Już w piątek ponad stu związkowców pojawi się w sejmie”.
przez redakcja | wtorek 13 stycznia 2026 | aktualności
Spore zwolnienia zapowiedziała duża sieć handlowa.
Związkowcy z Regionu Mazowsze „Solidarności” poinformowali, że wielka sieć handlowa Carrefour zapowiedziała kolejne zwolnienia grupowe w swojej polskiej strukturze.
Jak informują związkowcy, zwolnienia mają dotyczyć 250 osób. „Solidarność” napisała: „Od dłuższego czasu w sklepach Carrefour obserwowany jest systematyczny spadek zatrudnienia, co prowadzi do przeciążenia pozostałych pracowników przejmujących obowiązki za zwalnianych pracowników. W lipcu bieżącego roku wprowadzono nową organizację pracy, w ramach której wszyscy pracownicy zobowiązani są do wykonywania wszystkich zadań, niezależnie od dotychczasowych stanowisk czy zakresu obowiązków. Zmiany te znacząco pogorszyły warunki pracy i mają negatywny wpływ na stan zdrowia psychofizycznego pracowników”.
Warto dodać, że w roku 2025 sieć zwolniła 200 osób. Zamykane są także poszczególne jej sklepy w naszym kraju. Polska struktura sieci jest w „reorganizacji”, nie wyklucza się sprzedaży wszystkich jej obiektów innemu podmiotowi.
przez redakcja | poniedziałek 12 stycznia 2026 | aktualności
Wielki koncern motoryzacyjny zwalnia setki osób w Polsce.
Koncern Stellantis poinformował dzisiaj związki zawodowe, że zamierza ze swojej fabryki w Tychach zwolnić kilkaset osób. W procedurze zwolnień grupowych pracę stracą zarówno pracownicy produkcyjni, jak i administracyjni. Decyzja jest motywowana malejącym popytem na samochody produkowane w tym zakładzie i brakiem perspektyw poprawy tej sytuacji.
Pracę bezpośrednio ma stracić 320 osób ze stanowisk produkcyjnych i nieprodukcyjnych. Związkowcy szacują jednak, analizując szczegóły planowanych działań szefostwa firmy, że zatrudnienie straci znacznie więcej osób. Mowa o pracownikach, którym nie zostaną przedłużone umowy na czas określony oraz o osobach zatrudnianych przez agencje pracy tymczasowej – obu tych grup nie obejmuje wymagana prawem procedura zwolnień grupowych. Szacunki związkowców mówią, że pracę straci około 740 osób. Oznacza to zmniejszenie zatrudnienia w zakładzie z ponad 2300 do niespełna 1700 osób.
Zwolnienia mają zostać przeprowadzone do końca kwietnia.
przez redakcja | niedziela 11 stycznia 2026 | aktualności
Zakład o długiej tradycji zostanie zamknięty.
Walne zebranie akcjonariuszy podjęło 2 stycznia decyzję o likwidacji zakładu produkcyjnego Stomil-Poznań. Oznacza to, że zamknięta zostanie fabryka o niemal stuletniej tradycji. To najstarszy obecnie w Polsce producent z branży oponiarskiej.
Zakład powstał w roku 1928. Produkował opony do rowerów, motocykli, samochodów osobowych, a od kilku dekad głównie do maszyn budowlanych. W szczycie rozwoju zatrudniał ponad 700 osób. Większościowym udziałowcem poznańskiego Stomilu jest Polska Grupa Zbrojeniowa – ten publiczny podmiot ma 85% akcji.
Likwidacja ma potrwać rok. Załoga licząca 119 osób jest póki co mamiona niekonkretnymi obietnicami zatrudnienia części pracowników w innych zakładach należących do PGZ.
Zdjęcie w nagłówku tekstu: Autorstwa JDavid – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5445063