Zofia Romaszewska

Zofia Romaszewska

„Nowy Obywatel” to zdumiewające pismo, po przeczytaniu którego czytelnik, zatroskany polski obywatel, jasno widzi, że istnieje – i to realnie istnieje – sposób na Polskę zamożną i dynamicznie rozwijającą się. Pomysły są różne, niektóre całkiem nieźle sprawdzone. „Nowy Obywatel” jest pismem kompletnie nie ulegającym modnym ideologiom, bardzo mocno stąpającym po ziemi i jej realnych problemach. Jest to pismo pełne inspiracji do działania i jednocześnie pełne zdrowego rozsądku, bardzo rzadka kombinacja, świetnie się go czyta.

Paweł Rojek

Paweł Rojek

„Nowy Obywatel” łączy dwie drogie mi idee, które najczęściej się rozdziela: solidarność i patriotyzm. Ktoś nazwie to złośliwie narodowym socjalizmem, ale przecież jest to po prostu prawdziwa polska wrażliwość społeczna. Każda z tych idei z osobna stanowi wyzwanie dla liberalnego mainstreamu. Połączenie ich obu to wyzwanie do kwadratu.

Bartłomiej Radziejewski

Bartłomiej Radziejewski

Polska potrzebuje lewicy patriotycznej, upominającej się o interesy ludzi ubogich, prawdziwie wykluczonych i zwracającej uwagę na wady kapitalizmu. „Nowy Obywatel” spełnia tę rolę lepiej niż jakikolwiek inny znany mi tytuł w naszym kraju. Chętnie się z głoszonymi na jego łamach tezami nie zgadzam.

Piotr Pałka

Piotr Pałka

„Nowy Obywatel” to jedno z nielicznych środowisk, które są mądrym i wiarygodnym partnerem do otwartej i bezinteresownej rozmowy o tym, jakie są prawdziwe problemy społeczne i rozwojowe Polski. W wielu kwestiach są konserwatywni w szczególnym sensie. To znaczy aideologiczni. To pomaga otwarcie rozmawiać na każdy temat. Działalność, przetrwanie takich środowisk oraz zapewnienie im niezależności ma większe znaczenie z punktu widzenia przyszłości naszego kraju niż milion stron napisanych przez lewicowych i prawicowych akuszerów systemu. Poza wszystkim jednak, „Nowy Obywatel” to jeden z najciekawszych i najważniejszych głosów odrębnych w polskiej debacie publicznej, a takie głosy są dzisiaj na wagę złota.

Adam Ostolski

Adam Ostolski

„Nowy Obywatel” zajmuje na mapie ideowej polskiej lewicy miejsce szczególne. Proponuje trzeźwe, oparte na faktach i analizach spojrzenie na polskie problemy oraz rzadką gotowość do debaty – zarówno z innymi nurtami lewicy, jak i z ideowymi oponentami z prawej strony. Można się z różnymi diagnozami tego środowiska zgadzać lub nie zgadzać, ale zawsze ma się pewność, że dyskusja nie będzie bujała w obłokach. Trudno wyrazić, jak wiele osobiście zawdzięczam lekturze „Nowego Obywatela”, jeśli chodzi o moje rozumienie polityki społecznej, ochrony zdrowia czy systemów emerytalnych. Bardzo gorąco zachęcam do prenumeraty tego wyjątkowego pisma.