Znacznie zmalała presja płacowa ze strony polskich pracowników.
Jak informuje Business Insider, polscy pracownicy coraz rzadziej domagają się podwyżek, mimo że koszty życia rosną. Tak wynika z nowej, 58 edycji Monitora Rynku Pracy firmy Randstad. W ciągu roku odsetek osób, które nie spodziewają się podwyżek, wzrósł z 31 do 36 proc. Co prawda ponad połowa zatrudnionych oczekuje podwyżek, ale nie mają żadnej pewności ich otrzymania.
25 proc. ankietowanych nie jest zadowolonych z zarobków. 41 proc. pracowników uważa, że podwyżki płac w 2024 były niższe od ich oczekiwań. Najbardziej rozczarowani wzrostem pensji są pracownicy fizyczni oraz zatrudnieni w edukacji i ochronie zdrowia. Z kolei najsilniejsze oczekiwanie na podwyżki płac wyrażają pracownicy hotelarstwa, gastronomii, administracji publicznej, transportu, logistyki i budownictwa. W tych grupach chce podwyżek od 57 do 63% zatrudnionych.
Aż 57% ogółu ankietowanych uważa, że podwyżki powinny nastąpić choćby ze względu na inflację. Mimo to presja płacowa na pracodawców maleje. 24 proc. pytanych obawia się reakcji pracodawcy na żądanie zwiększenia pensji. 23 proc. nie lubi podejmować takiej tematyki. 19 proc. uważa, że firma jest w złej kondycji, więc rozmowa o podwyżkach płac nie ma sensu.
