18 maja o godzinie 16.00 jako studenci i studentki zrzeszeni w OZZ Inicjatywa Pracownicza rozpoczęliśmy pokojowy strajk okupacyjny w budynku DS Kamionka. Głównym żądaniem okupacji jest przywrócenie funkcjonowania domu studenckiego.

Akcja ta wynika z wyczerpania innych środków negocjacyjnych. Rektor nie uznał nas za reprezentantów interesu społeczności studenckiej i odesłał do samorządu, który zignorował nasze postulaty dotyczące DS Kamionka. Nie mieliśmy innego sposobu na kontynuowanie działań niż podjęcie akcji bezpośredniej.

O godzinie 18.30 w DS Kamionka pojawiła się delegacja reprezentująca władze uniwersyteckie, składająca się z zastępcy kanclerza do spraw nieruchomości Marka Ulińskiego i rzecznika Uniwersytetu Jagiellońskiego Adama Koprowskiego. Władze próbowały nakłonić nas do spotkania z rektorem za zamkniętymi drzwiami, poza terenem Kamionki. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne — nie opuszczamy budynku, negocjujemy grupowo i transparentnie.

O godz. 23.30 pod DS Kamionka pojawił się pierwszy radiowóz. Jeden z policjantów wszedł do budynku i przedstawił nam zarzut naruszenia miru domowego. Postawiono nam ultimatum: albo zaczniemy negocjować w pojedynkę z funkcjonariuszami, albo „przyjadą tutaj takie siły, że państwa wyciągniemy z tego budynku i zostaniecie państwo pociągnięci do odpowiedzialności karnej”. Policjant potwierdził, że zostaniemy usunięci z budynku siłą. Funkcjonariusz chciał nas zmusić do rozmów nierejestrowanych w żaden sposób i bez świadków, poprzez jednoosobową reprezentację. Twierdził, że działa za zgodą i upoważnieniem rektora, natomiast odmówił przedstawienia go na piśmie, twierdząc, że „może je zaraz załatwić”.

W ciągu następnych minut pod budynkiem pojawiło się około 5 radiowozów. Policjanci powstrzymali się jednak od podejmowania jakichkolwiek działań względem nas i poprzestali na rozmowach z pracownikami administracji przed budynkiem, czekając na przyjazd komendanta. Tutaj podkreślić należy, że ze strony administracji budynku otrzymujemy pełne poparcie. Po nagłośnieniu przez nas sytuacji pod budynkiem zjawili się posłanka Daria Gosek-Popiołek, radna miasta Krakowa Aleksandra Owca, pracownice i pracownicy Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz inni świadkowie i media, a policja odstąpiła od podejmowania dalszych czynności. Z informacji uzyskanych w toku interwencji poselskiej wynikało, że policja nie posiadała zgody rektora na wejście na teren uczelni.

Dziś delegacja składająca się z przedstawicielek strajkujących, komisji zakładowej IP na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz dwójki radców prawnych udała się na negocjacje z władzami uczelni do Collegium Novum. Żądamy wyjaśnienia wczorajszych działań, które uznajemy za skandaliczną próbę rozbicia pokojowego strajku przy użyciu siły. Zgodziliśmy się na podjęcie negocjacji w tej formie po uzyskaniu gwarancji ze strony władz UJ, że żadna z osób prowadzących oraz wspierających strajk, nie poniesie konsekwencji prawnych ani dyscyplinarnych.

Ponadto, stale podtrzymujemy pierwotne żądania strajku okupacyjnego:

Natychmiastowe wycofanie się z prób sprzedaży DS „Kamionka” przez władze Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odwołanie uchwały Senatu UJ z 2018 r., zezwalającej na sprzedaż dwóch budynków.

Remont dwóch budynków DS „Kamionka” i wznowienie działalności akademika od roku akademickiego 2024/2025.

Natychmiastowe wycofanie się z planów sprzedaży „Bursy Jagiellońskiej” przez rektora elekta, prof. Piotra Jedynaka.

Przedstawienie projektu budowy nowych domów studenckich na terenie Kampusu na Ruczaju oraz zabezpieczenie na ten cel środków finansowych.

Podpisano,
studentki i studenci zrzeszeni w OZZ Inicjatywa Pracownicza