przez redakcja | piątek 13 maja 2022 | aktualności
Od 26 kwietnia w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Łodzi trwa strajk pracowników socjalnych. To skutek braku porozumienia z pracodawcą w trwającym od ponad dwóch lat sporze zbiorowym. Są oni również zdania, że MOPS nie przygotował ich do obsługi uchodźców z Ukrainy.
Jak informuje Portal Samorządowy, przede wszystkim spór dotyczy wysokości wynagrodzeń. Ponad 65 proc. terenowych pracowników socjalnych łódzkiego otrzymuje najniższe wynagrodzenie.
W czwartek 12 maja protestujący pojawili się na sesji Rady Miasta Łodzi, domagając się przesunięć w budżecie miasta w kwocie 2,8 mln zł na podwyżkę wynagrodzeń.
Strajk w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Łodzi rozpoczął się 26 kwietnia 2022 r. Pracownicy domagają się podniesienia wynagrodzeń do poziomu 105-135 proc. średniej krajowej w zależności od wykształcenia. O pomoc w negocjacjach z miastem w tej sprawie związki zawodowe zwróciły się do minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg oraz rzecznika praw obywatelskich Marcina Wiącka.
W łódzkim MOPS pracuje ok. 270 terenowych pracowników socjalnych, z których ponad 65 proc. uzyskuje najniższe wynagrodzenie. Pozostali pracują za wynagrodzenie tylko nieco wyższe od płacy minimalnej. Wszyscy są nadmiernie obciążeni pracą. Brakuje ponad 100 pracowników, a kilkunastu młodych pracowników złożyło już wymówienia – poinformowało Biuro RPO. W Łodzi nastąpił paraliż pomocy społecznej. Spowodowało to m.in. brak realizacji zadań obligatoryjnych, subwencjonowanych przez wojewodę. Mieszkańcy nie mają dostępu do świadczeń. Nie jest realizowana praca socjalna.
Pracownicy twierdzą, że pracodawca nie przygotował ich do obsługi uchodźców i nie zorganizował odpowiednio pracy. Miał też nie dostarczyć wymaganych druków, nie rozwiązać problemu bariery językowej oraz nie przygotować platformy cyfrowej.
przez redakcja | czwartek 12 maja 2022 | aktualności
Związki zawodowe w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Łodzi weszły w spór zbiorowy z zarządem spółki, oczywiście na tle płacowym.
Jak informuje Dziennik Łódzki, to już trzeci spór w MPK w ciągu trzech ostatnich lat. Pod przekazaną prezesowi Zbigniewowi Papierskiemu (PO) informacją o wejściu w spór podpisało się aż sześć z ośmiu organizacji związkowych działających w spółce. Związki zawodowe chcą wyższych wynagrodzeń o 2 zł za godzinę pracy dla stanowisk robotniczych i 340 zł miesięcznie dla stanowisk nierobotniczych. Wiadomo, że zarząd spółki o oczekiwaniach związkowców poinformował właściciela spółki, czyli prezydentkę Łodzi Hannę Zdanowską.
Niespełnienie postulatów związków zawodowych może skutkować adekwatną do sytuacji reakcją strony społecznej – piszą związkowcy. Oczywiście może to oznaczać możliwość ogłoszenia strajku. Strajk ostrzegawczy odbył się w marcu 2020 r. w warunkach sporu z lat 2019/20. Choć tabor MPK jednego tylko dnia nad ranem wyjechał na trasy o godzinę później, to autobusy i tramwaje znaczące opóźnienia notowały jeszcze do południa.
Załoga MPK liczy obecnie 3,1 tys. zł. Koszt podwyżek od czerwca wyniósłby około 11 mln zł.
przez redakcja | środa 11 maja 2022 | aktualności
W piątek 13 maja pracownicy Kolei Śląskich po raz pierwszy w historii mają protestować.
Zbiorą się przed gmachem Urzędu Marszałkowskiego woj. śląskiego, by wyrazić swój sprzeciw wobec nierównego traktowania pracowników i braku podwyżek.
Jak informuje portal pulshr.pl, kolejarze nagrali zachęcający do strajku filmik i zamieścili go na youtube. To protest o wyższe zarobki, o godne zarobki dla pracowników, którzy naprawdę ciężko pracują. Którzy pracują w soboty, niedziele i święta, którzy wstają do roboty o 2-3 w nocy. Będzie to protest o równe prawo do awansu zawodowego, żeby nie awansowali tylko ci, którzy mają układy partyjne, związkowe czy rodzinne. Będzie to protest o likwidację sztucznych stanowisk – wylicza na nagraniu kolejarz.
Spółka zaznacza, że w Kolejach Śląskich nie jest prowadzony spór zbiorowy.
przez redakcja | wtorek 10 maja 2022 | aktualności
Niemcy pracują średnio niespełna 35 godzin tygodniowo. Wielu chciałoby pracować mniej, a połowa czuje się zagrożona wypaleniem.
Jak wynika z badań Federalnego Urzędu Statystycznego pracownicy w Niemczech pracują średnio 34,8 godzin tygodniowo. W porównaniu z UE Niemcy są jednym z krajów o najmniejszej liczbie godzin pracy w tygodniu, zajmując trzecie miejsce od końca. Według badania Fundacji Bertelsmanna pracownicy chcieliby pracować średnio jeszcze mniej.
Istnieje wiele czynników, które decydują o tym, jak bardzo jesteśmy zadowoleni z pracy. Badania pokazują, że ogromne znaczenie ma kwestia decydowania o własnym czasie pracy. Ważny jest również aspekt możliwości wyboru miejsca, w którym pracujemy.
Na poczucie szczęścia duży wpływ ma uznanie, np. pochwała przełożonego. Jednym z decydujących czynników, jeśli chodzi o równowagę między życiem zawodowym a prywatnym oraz satysfakcję z pracy, są jednak dochody.
przez redakcja | wtorek 10 maja 2022 | aktualności
31 maja Agencja Badań Medycznych ogłosi konkurs na opracowanie nowych leków generycznych i biopodobnych. Do naukowców trafi 150 mln zł. Wsparcie rynku leków przez ABM ma przyczynić się do uniezależnienia Polski od zagranicznych producentów i dostawców.
Jak informuje portal wnp.pl, zgodnie z danymi ABM nawet 40 proc. leków sprzedawanych w Unii Europejskiej pochodzi z Azji, a 80 proc. substancji aktywnych produkują Chiny i Indie. W Polsce tylko około 30 proc. leków sprzedawanych w aptekach pochodzi z produkcji lokalnej.
Wsparcie rynku leków generycznych i biopodobnych przez Agencję Badań Medycznych ma przyczynić się do zapewnienia bezpieczeństwa lekowego, uniezależnienia Polski od zagranicznych producentów i dostawców oraz wzrostu PKB – napisano w komunikacie ABM.
Ponadto, jak wskazuje ABM, pandemia SARS-CoV-2 ujawniła wiele problemów związanych z systemem opieki zdrowotnej. W warunkach kryzysowych łańcuchy dostaw od producentów zagranicznych mogą się przerwać i doprowadzić do braku leków, stwarzając dodatkowe zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów. Bezpieczeństwo lekowe może zagwarantować produkcja podstawowych leków w kraju. Pomysłodawcy konkursu podkreślają, że kluczowe jest stworzenie w Polsce odpowiednich warunków dla przemysłu farmaceutycznego, aby zachęcić do zainwestowania w produkcję gotowych leków, zwłaszcza generycznych i biopodobnych.