przez redakcja | poniedziałek 18 grudnia 2023 | aktualności
Do Sejmu trafił projekt ustawy o franczyzie i franczyzobiorcach. Jest do niego wiele uwag ze strony najbardziej zainteresowanych.
Jak informuje portal wiadomoscihandlowe.pl, jedna z organizacji zrzeszających pracowników tej części handlu zamierza nawet wystąpić do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kwestii statusu prawnego franczyzobiorców. Ustawa ma wprowadzić do kodeksu cywilnego pojęcie franczyzy jako umowy nazwanej. To w głównej mierze regulacja kwestii, które są często odmiennie interpretowane przez franczyzodawców – niejednokrotnie na niekorzyść franczyzobiorców przez sieci handlowe.
Regulacji wymaga m.in. czas poprzedzający podpisanie umowy pomiędzy dwiema stronami. Nowa ustawa ma nakładać obowiązek przekazania projektu umowy na 14 dni przed jej podpisaniem, tak aby przedsiębiorca miał szansę na zapoznanie się z nią i ewentualne konsultacje prawne.
Uwagę do projektowanych przepisów prawnych zgłosiła Solidarność, która uważa, że „dominacja i uprzywilejowana pozycja franczyzodawców widoczna jest szczególnie w sektorze handlu, gdzie zawarte umowy mają często narzucone korporacyjnie restrykcyjne zapisy uniemożliwiające w praktyce swobodę prowadzenia działalności gospodarczej przez franczyzobiorców”.
Taka twarda i mało swobodna forma franczyzy może zdaniem związkowców nosić znamiona ukrytego stosunku pracy. Kolejnym argumentem na potwierdzenie tego ma być fakt, iż franczyzobiorca przekazuje franczyzodawcy całość pieniędzy pochodzących ze sprzedaży towarów lub usług w celu ich rozliczenia i przekazania mu wynagrodzenia.
Kwestia tego, czy franczyzobiorca jest pełnoprawnym partnerem biznesowym dla sieci, czy tak naprawdę wykonuje dla niego zadania, jakie zwyczajowo wynikają ze stosunku pracy, budzi wątpliwości nie tylko u działaczy Solidarności.
Wspomniane Stowarzyszenie Ajentów i Franczyzobiorców uważa, że zgodnie z przyjętą praktyką praca występuje wtedy, gdy jest ona wykonywana w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. A tak też jest często w przypadku franczyzobiorców, którzy mają minimalny, a w wielu przypadkach zerowy wpływ na podstawowe parametry działalności, np. godziny otwarcia placówki. Zdaniem stowarzyszenia o tym, czy umowa między stronami ma charakter stosunku pracy, nie decyduje nazwa umowy, lecz jej faktyczny charakter i sposób wykonywania pracy.
Jednym z działań stowarzyszenia ma być zachęcenie organizacji pracowniczych do wystąpienia do Europejskiej Agencji Pracy o przeprowadzenie kontroli warunków pracy w polskim sektorze handlowym. Zwłaszcza w sieciach sprzedaży detalicznej organizowanej w formule tzw. polskiej franczyzy. Podobne badania ELA prowadzi w innych sektorach.
przez redakcja | niedziela 17 grudnia 2023 | aktualności
Negocjatorzy z Parlamentu Europejskiego i Rady Europy osiągnęli wstępne porozumienie w sprawie projektu ustawy mającej na celu poprawę warunków pracy osób pracujących za pośrednictwem platform internetowych.
Dyrektywa dotycząca pracy za pośrednictwem platform ma na celu zapewnienie prawidłowej klasyfikacji statusu zatrudnienia osób wykonujących pracę za pośrednictwem platform internetowych oraz wprowadzenie pierwszych w historii unijnych przepisów dotyczących zarządzania algorytmicznego i wykorzystania sztucznej inteligencji w miejscu pracy.
Obecnie co najmniej 5,5 mln osób wykonujących pracę za pośrednictwem platform internetowych można błędnie sklasyfikować jako osoby samozatrudnione (tzw. samozatrudnienie fikcyjne). Nie korzystają one z ważnych praw pracowniczych i ochrony socjalnej.
Nowe przepisy wprowadzają domniemanie istnienia stosunku pracy, które powstaje w przypadku wystąpienia dwóch z pięciu przesłanek. Lista ta może być rozszerzana przez państwa członkowskie. Domniemanie może zostać podjęte przez pracownika, jego przedstawicieli oraz właściwe organy z własnej inicjatywy. Domniemanie to można obalić, jeśli platforma udowodni, że stosunek umowny nie jest stosunkiem pracy.
Obecnie osoby wykonujące pracę na platformie nie mają dostępu do informacji o tym, jak działają algorytmy i jak ich zachowanie wpływa na decyzje podejmowane przez zautomatyzowane systemy. Dzięki nowym przepisom platformy będą udostępniać te informacje pracownikom i ich przedstawicielom.
Dzięki nowym przepisom platformy nie będą mogły podejmować bez nadzoru człowiekaniektórych ważnych decyzji, takich jak zwolnienia i decyzje o zawieszeniu konta. Tekst ustawy zapewnia także większy nadzór człowieka nad decyzjami systemów, które bezpośrednio wpływają na osoby wykonujące pracę na platformie.
Nowe przepisy zabraniają platformom przetwarzania niektórych rodzajów danych osobowych, takich jak osobiste przekonania, prywatna wymiana informacji ze współpracownikami, gdy pracownik nie jest w pracy, a dyrektywa wprowadza więcej ochrony w obszarze ochrony danych.
Aby uzgodniony tekst mógł teraz wejść w życie, będzie musiał zostać formalnie przyjęty zarówno przez Parlament, jak i Radę.
Analiza Komisji Europejskiej z 2021 r. wykazała, że działa już ponad 500 cyfrowych platform pracy, a sektor ten zatrudnia ponad 28 milionów osób, a liczba ta ma osiągnąć 43 miliony do 2025 r. Cyfrowe platformy pracy są obecne w różnych sektorach gospodarki. Są to na przykład kierowcy przewożący pasażerów, dostawcy żywności, ale także osoby zatrudnione online w takich usługach, jak kodowanie i tłumaczenie.
przez redakcja | piątek 15 grudnia 2023 | aktualności
W Sosnowcu będzie działał od wiosny program „Złota Rączka”. Każdy senior będzie mógł skorzystać z pomocy raz na miesiąc.
Jak informuje sosnowieckie wydanie „Gazety Wyborczej”, program jest przeznaczony dla osób, które ukończyły 65. rok życia i mieszkają w Sosnowcu. Dzięki programowi tzw. złota rączka bezpłatnie wykona podstawowe prace: wymieni żarówkę, naprawi przeciekający kran, wyreguluje drzwi, podłączy pralkę czy też wykona inne naprawy, które nie wymagają specjalistycznych uprawnień ani natychmiastowej interwencji.
Potrzebę wizyty złotej rączki senior będzie zgłaszał na specjalną infolinię. Pełna lista usług będzie dostępna tuż przed startem programu.Realizatorem zadania byłaby Sosnowiecka Spółdzielnia Socjalna S3, która promuje zasady ekonomii społecznej poprzez zatrudnianie głównie osób z niepełnosprawnościami.
przez redakcja | czwartek 14 grudnia 2023 | aktualności
Kierowcy samochodów ciężarowych czekali 14 grudnia około 118 godzin na przekroczenie granicy przez przejście w Medyce . Kolejka spowodowana jest protestem rolników z organizacji „Oszukana wieś”.
Jak informuje Portal Samorządowy, trwa rozpoczęty 23 listopada br. protest rolników z organizacji „Oszukana wieś” przed przejściem granicznym w Medyce. 20 godzin oczekują kierowcy przed przejściem w Krościenku, na którym dopuszczono odprawy w ruchu towarowym pojazdów o masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony. Samochody osobowe i autokary odprawiane są na tych przejściach na bieżąco.
Na Podkarpaciu blokowane jest również przejście w Korczowej, tam protestują przewoźnicy. Jak przekazała PAP Anna Długosz z policji w Jarosławiu, tylko na terenie powiatu jarosławskiego w kolejce do przejścia w Korczowej czeka ponad 660 ciężarówek. Kolejka kierowców TIR-ów, głównie z Ukrainy, czekających na przekroczenie granicy, sięga już niemal granic Rzeszowa.
W piątek do protestujących w Medyce mają przyjechać wiceministrowie rolnictwa, m.in. Stefan Krajewski i Michał Kołodziejczak. Rolnicy póki co przygotowują się do spędzenie Wigilii na proteście.
Rolnicy w Medyce protestują od 23 listopada br. Domagają się m.in. dopłaty do kukurydzy, niepodnoszenia podatku rolnego oraz chcą dodatkowych pieniędzy na kredyty płynnościowe. Rolnicy przepuszczają 5 ciężarówek na godzinę. Bez kolejki przepuszczane są również m.in. transportu humanitarne i wojskowe.
przez redakcja | środa 13 grudnia 2023 | aktualności
Sieć sklepów z alkoholem Duży Ben, powołując się na nierentowność części placówek, zamierza od stycznia obniżyć wynagrodzenia ajentów o 20-30 proc.
Jak informuje portal dlahandlu.pl, większości ajentów zostanie obniżone wynagrodzenie minimalne o 20-30 proc w stosunku do wynagrodzenia z 2023 roku – mimo podwyżek płac minimalnych. Jednocześnie sieć Duży Ben planuje przejście na model sklepów własnych, jeśli franczyzobiorcy nie podpiszą zaktualizowanych umów do końca grudnia.
Duża grupa rozważa w tej sytuacji pozew zbiorowy i walkę z franczyzodawcą w sądach. Większość z nas nie zamierza podpisywać nowych umów na skrajnie niekorzystnych warunkach – wskazuje ajent, który pragnie zachować anonimowość.
Ajenci sieci diagnozują, że Duży Ben otworzył bardzo dużą liczbę sklepów, nie patrząc na trafność lokalizacji. Większość jest niedochodowa, a ich utrzymanie przerzucane jest na ajenta. To powrót do najgorszych wzorów handlowych sprzed lat i zarządzania strachem. Dodatkowo z centrali sieci odeszli ważni menadżerowie budujący tą sieć od początku, niezgadzający się z nową polityką.
Duży Ben to sieć sklepów oferująca szeroki zakres napojów alkoholowych. Sieć jest rozwijana przez Grupę Eurocash. Na mapie handlowej działa 400 takich placówek. Dyrektorem generalnym sieci jest Michał Florkiewicz, który wcześniej związany był z siecią Carrefour. W 2022 r. Grupa Eurocash informowała, że ekspansja Dużego Bena zajmuje wysokie miejsce na liście jej celów biznesowych. Do 2025 roku sieć miałaby liczyć 750-780 marketów, a docelowo w ciągu kilku lat 1000.