W hucie w Dąbrowie Górniczej zostanie wygaszony wielki piec.

Jak informuje portal WNP.pl, zarząd huty ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej podjął decyzję o czasowym wygaszeniu wielkiego pieca nr 3. To reakcja na sytuację gospodarczą i napływ stali z importu.

Wygaszanie wielkiego pieca potrwa do września. Nie wiadomo, kiedy zostanie on ponownie uruchomiony. Pracownicy obawiają się, że może dojść do scenariusza z należącego do tego samego koncernu wielkiego pieca w Hucie im. Sendzimira w Nowej Hucie. Tam wielki piec po wygaszeniu nie został ponownie uruchomiony, a ponad 650 osób straciło pracę.

W hucie w Dąbrowie Górniczej (dawna Huta Katowice) działają dwa wielkie piece – nr 2 i nr 3. Ten ostatni ma teraz zostać wygaszony. Dyrekcja huty motywuje to kwestiami ekonomicznymi. Znacząco podrożała energia oraz uprawnienia do emisji dwutlenku węgla przemysłu. Ostatnie miesiące to także spadek cen stali. A przede wszystkim brakuje ochrony rynku polskiego i europejskiego wyrobów stalowych.

Drastycznie rośnie import stali. Z krajów spoza UE trafia na rynki obsługiwane przez ArcelorMittal Poland już 1 mln ton wyrobów gorącowalcowanych rocznie. Polska Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa twierdzi, że import zaspokaja już 80 proc. zużycia jawnego wyrobów stalowych w Polsce. W przypadku wyrobów płaskich ten wskaźnik wynosi aż 95 proc. Skutkiem polityki handlowej UE jest szybki wzrost importu stali z Ukrainy i Serbii, a nawet z Indonezji, Arabii Saudyjska czy Tajwanu. W ostatnim czasie dużo stali przybywa do Polski także z Wietnamu i Korei Południowej. Wszystkie te kraje produkują stal bez konieczności spełniania europejskich wymogów ekologicznych, emisyjnych itp., czyli znacznie taniej.