Związkowcy wysłali do premiera list z żądaniem natychmiastowego wsparcia.

Jak informuje „Tygodnik Solidarność”, reprezentatywne organizacje związkowe zrzeszające przeszło 1/3 wszystkich zatrudnionych w Poczcie Polskiej – OM NSZZ „Solidarność” i Związek Zawodowy Pracowników Poczty – skierowały 21 maja pismo do premiera Donalda Tuska.

Związkowcy przypominają, że w 2008 roku rząd doprowadził do komercjalizacji i przekształcenia Poczty w spółkę akcyjną, co odcięło ją od pomocy publicznej. Następnie od 2013 roku Poczta była zobowiązana świadczyć usługę powszechną, co tylko pogłębiło straty finansowe. Zdaniem związkowców spółka była zaniedbywana w czasie, gdy sektor pocztowy przechodził transformację, co doprowadziło do zapóźnień.

Tylko w 2024 roku pracę może utracić nawet 10 tys. zatrudnionych w Poczcie, a więc co szósty pracownik. W ocenie związkowców skutkiem działań obecnego Zarządu będzie „całkowita zapaść Poczty Polskiej” czy niezdolność do realizowania powierzonych zadań.

Przestrzegli również przed próbą likwidacji spółki, która ma strategiczne znaczenie dla państwa polskiego. „Zwracamy się z prośbą o udzielenie zdecydowanego i natychmiastowego wsparcia w walce o zatrzymanie demontażu i likwidacji Poczty Polskiej i niezwłoczne podjęcie poważnej debaty o przyszłości Poczty Polskiej w państwie i społeczeństwie” – zaapelowali do premiera Tuska.