Likwidacja niektórych przedmiotów szkolnych poskutkuje zwolnieniami nauczycieli szkół ponadpodstawowych.

Jak informuje Portal Samorządowy, rozporządzenie minister edukacji w sprawie ramowych planów nauczania dla szkół publicznych może wejść w życie jeszcze w maju. Według założeń minister Barbary Nowackiej do 2 maja trwały konsultacje dotyczące projektu rozporządzenia w sprawie ramowych planów nauczania. Wygląda jednak na to, że będą one miały ciąg dalszy ze względu na brak zgody związków zawodowych na zaproponowany w nim sposób likwidacji przedmiotu historia i teraźniejszość.

Projekt, obok wprowadzenia obowiązkowej nauki udzielania pierwszej pomocy, zakłada bowiem odstąpienie od realizacji w liceum ogólnokształcącym, technikum i branżowej szkole I stopnia (oraz LO dla dorosłych prowadzącym zajęcia w formie stacjonarnej i w formie zaocznej) przedmiotu historia i teraźniejszość od roku szkolnego 2024/2025 i wprowadzenie w jego miejsce nowego przedmiotu poświęconego edukacji obywatelskiej, który będzie realizowany od roku szkolnego 2025/2026, nie wcześniej niż od klasy II.

Zdaniem związkowców powyższe oraz zmniejszona liczebność rocznika młodzieży, który rozpocznie naukę w szkołach ponadpodstawowych w roku szkolnym 2024/2025, będzie skutkowało nie tylko zmniejszeniem wymiaru godzin nadliczbowych realizowanych przez nauczycieli przedmiotu HiT, ale i koniecznością zwolnienia części z tych osób z pracy.

W dokumencie Ocena Skutków Regulacji, Ministerstwo Edukacji wskazuje, że ta zmiana dotyczyć będzie około 4615 nauczycieli LO, 3155 nauczycieli techników i 1786 nauczycieli uczący w szkołach branżowych 1 stopnia. W sumie ponad 9556 nauczycieli, a licząc z nauczycielami, którzy uczą w szkołach dla dorosłych, prawie 10000 osób.

Wskazuje przy tym, że zmiana w zakresie przedmiotu HiT będzie skutkowała:

– wygaszaniem umów nauczycieli zatrudnionych na czas określony bez możliwości kontynuacji zatrudnienia;

– rozwiązaniem stosunku pracy z nauczycielami zatrudnionymi na podstawie umów na czas nieokreślony i konieczności wypłaty odprawy (3-miesięcznej albo 6-miesięcznej – dla nauczyciela mianowanego) lub przebywania nauczycieli przez 6 miesięcy w stanie nieczynnym;

– ograniczenia zatrudnienia nauczycieli do wymiaru nie niższego niż pół obowiązkowego wymiaru zatrudnienia;

– uzupełnianie zatrudnienia w innej szkole do wymiaru nie wyższego niż pół obowiązkowego wymiaru zatrudnienia.

Związek Nauczycielstwa Polskiego podniósł alarm – wystosował do MEN pismo, w którym wskazał, że likwidacja HiT, który obecnie w klasach pierwszych jest realizowany w wymiarze 2 godzin, spowoduje, że w roku szkolnym 2024/2025 uczniowie tych klas nie będą mieli ani przedmiotu historia i teraźniejszość, ani przedmiotu edukacja obywatelska, co będzie miało znaczący wpływ na wymiar zatrudnienia nauczycieli. Wskazał też m.in., że rozporządzenie ma być podpisane w czerwcu i wejść w życie z dniem 1 września 2024 r. Tymczasem ruch służbowy w oświacie kończy się w dniu 31 maja i do tego terminu nauczyciel winien być poinformowany o zmniejszeniu wymiaru czasu pracy, czy też tym bardziej o wypowiedzeniu umowy.