Tym razem rolnicy protestowali podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Jak informuje portal farmer.pl, 7 maja w Katowicach rozpoczął się trzydniowy Europejski Kongres Gospodarczy. Rolnicy wykorzystują obecność czołowych europejskich i polskich polityków, w tym premiera Tuska i przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen do zamanifestowania swojego niezadowolenia. Jak sami mówią – nie mają wyjścia.
Uczestnicy Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników chcą wykorzystać sytuację i zamanifestować niezadowolenie wobec dotychczasowej krajowej i unijnej polityki rolnej. Mówią, że ich postulaty wciąż nie zostały spełnione, a szef rządu uchyla się od obiecanego spotkania. Protestujący domagają się m.in. odrzucenia w całości Zielonego Ładu i uszczelnienia granic przed napływem produktów rolno-spożywczych spoza Unii Europejskiej.
Protest o 10:00 rozpoczął Stanisław Barna z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników. Zaznaczył, że część rolników jest także w środku i tam rolnicy również podczas konferencji będą chcieli zabrać głos. Po krótkich wystąpieniach ruszył pochód wokół Spodka. Na czele pochodu wieziono trumnę. Jak mówią protestujący, to symbol polskiego rolnictwa. Następnie wysypali obornik przed budynkiem, w którym odbywa się Europejski Kongres Gospodarczy, odpalili racę i odśpiewali „Rotę”.
