przez redakcja | piątek 1 marca 2024 | aktualności
14 marca wchodzą w życie przepisy o konfiskacie samochodów prowadzonych przez kierowców pod wpływem alkoholu.
Jak przypomina portal Business Insider, już w połowie marca wchodzą w życie przepisy uchwalone jeszcze w poprzedniej kadencji parlamentu. Oznaczają one koniec pobłażliwości dla nietrzeźwych kierowców. Nowe regulacje przewidują nie tylko dotychczasowe kary, ale także konfiskatę pojazdów. Utrata auta będzie obligatoryjna, gdy kierowca będzie miał co najmniej 1,5 promila lub 0,75 mg/dm sześciennych w wydychanym powietrzu. Również dla kierowców, którzy zostaną złapani na jeździe w stanie nietrzeźwości po raz drugi w ciągu dwóch lat, konfiskata pojazdu będzie bezwarunkowa. Samochód będą tracili także ci, którzy spowodują wypadek i zarazem będą mieli powyżej 1 promila. Co więcej, ucieczka z miejsca wypadku traktowana tak, jak spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu.
Skonfiskowane samochody przejdą na rzecz skarb państwa. Niezależnie od konfiskaty pojazdu, w mocy zostaną utrzymane wszystkie dotychczasowe sankcje, typu mandaty, punkty karne itp. za prowadzenie pod wpływem alkoholu i substancji odurzających.
Kary nie unikną także pijani kierowcy niebędący właścicielami pojazdów. Ktoś taki będzie musiał zapłacić równowartość wyceny pojazdu będącego autem firmowym, leasingowanym lub stanowiącym współwłasność. Z kolei kierowcy zawodowi przyłapani na jeździe po alkoholu w ramach swoich obowiązków zawodowych będą obciążani karą w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
przez redakcja | czwartek 29 lutego 2024 | aktualności
Przedstawiciele „Solidarności” apelują o podjęcie działań polepszających warunki zatrudnienia i ochronę interesów osób pracujących za pośrednictwem platform cyfrowych.
Jak informuje strona Tysol.pl, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” Alfred Bujara oraz Sekretarz Rady Sekretariatu Marcin Stroński wystosowali pismo do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Pani Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Napisano w nim: „W związku z finalizacją przez Komisję Europejską prac nad określeniem statusu i modelu zatrudnienia osób pracujących za pośrednictwem tzw. cyfrowych platform pracy oraz decyzją Rady i Parlamentu Europejskiego o przyjęciu porozumienia w sprawie ostatecznego kształtu Dyrektywy regulującej przedmiotowy zakres zwracam się z wnioskiem o: powołanie zespołu eksperckiego działającego przy Ministerstwie z udziałem strony społecznej obejmującej swoim działaniem sektor handlu i usług, którego celem byłoby przyjęcie założeń niezbędnych do wdrożenia przepisów krajowych regulujących materię wskazaną w Dyrektywie, podjęcie wstępnych konsultacji społecznych ze środowiskami organizacji pracodawców oraz organizacji związkowych w celu wypracowania modelu legislacyjnego, który stanowiłby fundament dla implementacji Dyrektywy, co pozwoli na szybsze i zgodne z celami prawodawstwa UE unormowanie krajowych regulacji prawnych”.
Związkowcy zwracają uwagę na to, że Polska od wielu lat z opóźnieniem wdraża akty prawa unijnego. Uważają, że sytuację może polepszyć szybkie powołanie zespołu ds. wdrażania dyrektywy dotyczącej cyfrowych platform pracy. Twierdzą, że Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” posiada wiele informacji wskazujących na fakt, że rynek osób zatrudnionych w celu dostarczania towarów między sprzedawcą (siecią działającą za pośrednictwem platformy cyfrowej) a odbiorcą (klientem) cechują znamiona szarej strefy. Część osób, głównie kurierów dostarczających zamówione produkty, działa w modelu samozatrudnienia, choć spełniają wszelkie warunki istnienia stosunków pracy: pracują pod kierownictwem sprzedawcy, zachodzi kontrola pracy (głównie poprzez aplikacje mobilne wykorzystywane w pracy), zazwyczaj świadczą pracę dla jednego podmiotu. Znaczna część pośredników świadczy usługi na podstawie nienazwanych umów lub nawet ich braku. To nie tylko uniemożliwia ich ochronę i egzekwowanie praw pracowniczych, ale także naraża Państwo na straty związane z brakiem składek i podatków. Osoby takie świadczą pracę pod silną presją czasu i w modelu nielimitowanego czasu pracy.
Sygnatariusze apelu szacują, że problem dotyczy ponad pół miliona osób, często młodych i nieświadomych swoich uprawnień.
Związkowcy napisali, że „W związku z powyższym przedstawiamy stanowisko Sekretariatu, które może przyczynić się do rozpoczęcia prac legislacyjnych nad modelem pracy za pośrednictwem cyfrowych platform pracy”. Działania te ich zdaniem powinny dotyczyć stworzenia minimalnych standardów pracy i warunków zatrudnienia dla osób wykonujących pracę przy wykorzystaniu cyfrowych platform. Objąć powinny one m.in. zagwarantowanie minimalnego wynagrodzenia dla formuły zatrudnienia B2B, zagwarantowanie praw posiadanych przez pracowników, w tym prawa do płatnego urlopu, maksymalnych norm czasu pracy, gwarancji odpoczynku dobowego i tygodniowego, prawa do korzystania ze zwolnień chorobowych oraz urlopów, zagwarantowanie prawa do przynależności do związków zawodowych.
Warto przeczytać także nasz tekst dotyczący postulatów i działań kurierów platform cyfrowych zrzeszonych w OPZZ Konfederacja Pracy:
https://obywatel3.macmas.pl/2023/08/06/skonczmy-z-platformowym-wyzyskiem-o-co-walcza-kurierzy/
przez redakcja | środa 28 lutego 2024 | aktualności
Przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych twierdzą, że Wigilia oraz Wielki Piątek powinny być dniami wolnymi od pracy.
Paweł Galec z OPZZ, wielkiej centrali związkowej, w rozmowie z mediami stwierdził, że powinniśmy zacząć działania na rzecz ustanowienia nowych dni ustawowo wolnych od pracy. Miałyby nimi być Wigilia oraz Wielki Piątek – dni ważne w polskiej kulturze i obyczajowości, ale także okres wzmożonych przygotowań do świąt. Galec argumentuje, że Polacy są jednym z bardziej przepracowanych narodów w Unii Europejskiej, więc dodatkowe wolne pozwoliłoby zmniejszyć presję na pracowników. Średni tygodniowy czas pracy w Polsce jest jednym z najdłuższych w Europie – zajmuje czwarte miejsce, po Grekach, Rumunach i Bułgarach.
Część przedsiębiorstw skraca pracę w te dwa dni, ale zależy to wyłącznie od widzimisię ich szefostwa. Związkowiec postuluje, aby wolne w te dni było zagwarantowane przepisami ogólnokrajowymi. Co ciekawe, taki sam pomysł mieli politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy już w 2018 złożyli w sejmie stosowny projekt ustawy. Przewidywał on, że Wigilia i Wielki Piątek byłyby dniami wolnymi od pracy. Projekt utknął w sejmowej „zamrażarce”.
Wielki Piątek jest dniem wolnym od pracy w Niemczech, Hiszpanii, Holandii, Estonii, Finlandii, Malcie, Portugalii, Czechach, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Słowacji, Danii, Cyprze, Łotwie i Bułgarii.
przez redakcja | poniedziałek 26 lutego 2024 | aktualności
Niemiecki gigant spożywczy, Grupa Theo Müller, ogłosił zamknięcie dwóch zakładów produkcyjnych.
Jak informuje portal biznes.interia.pl, niemiecka mleczarnia jest m.in. producentem znanych napojów mlecznych i deserów Müller-Milch. Grupa Müller bardzo niedawno, bo dopiero w zeszłym roku, kupiła dwa zakłady od holenderskiej spółdzielni mleczarskiej FrieslandCampina. Oba działały na potrzeby rynku niemieckiego i oferowały produkty pod marką Landliebe.
Po zaledwie roku od tej transakcji ma zostać zwolnionych ponad 400 pracowników. Informacja o planowanym zakończeniu działalności wywołała konsternację wśród pracowników, dlatego kierownictwo firmy ma jak najszybciej rozpocząć negocjacje z radą zakładową w celu znalezienia akceptowalnego przez pracowników sposobu zakończenia współpracy. Chodzi o zakłady w Heilbronn i Schefflenz. O swoich planach zarząd spółki poinformował pracowników w drugiej połowie lutego.
Produkcja jogurtów, deserów i innych produktów mlecznych ma zostać przeniesiona z obu zakładów do innych lokalizacji Grupy Müller.
przez redakcja | poniedziałek 26 lutego 2024 | aktualności
Trwa kolejny protest świata pracy. „Solidarność” w firmie Minova Arnall w Golcach koło Truskolas przeprowadziła dwugodzinny strajk ostrzegawczy.
O sprawie informuje portal tysol.pl: w zakładzie toczy się spór zbiorowy, który jest na razie na etapie mediacji. Postulat pracowników Minovy to podwyżka w kwocie 1000 zł brutto. Propozycje podwyżkowe pracodawcy nie są, w opinii związkowców, do przyjęcia.
Obecnie ok. 70 procent ze 125-osobowej załogi zarabia w okolicach płacy minimalnej. Dużo osób na umowach ma kwoty nawet niższe, wyrównywane następnie do ustawowego minimum. Zdaniem związkowców to efekt wieloletnich zaniedbań pracodawcy i „rozmytej” odpowiedzialności za zarządzaną firmę. Minova Arnall sp. z o.o. należy do grupy Minova, której właścicielem jest niemiecki fundusz inwestycyjny Aurelius Group. Minova Arnall produkuje m.in. elementy obudowy górniczej, w tym dla KGHM i do badań geotechnicznych. Część produkcji trafia na eksport.
W strajku ostrzegawczym wzięła udział prawie cała załoga. Wkrótce ma się odbyć ostatnie spotkanie mediacyjne.
przez redakcja | piątek 23 lutego 2024 | aktualności
Albo podwyżki dla pracowników, albo strajk przed Wielkanocą – tak zapowiedzieli związkowcy w Kauflandzie.
Jak informuje portal Business Insider, pracownicy Kauflandu rozważają podjęcie kolejnej akcji strajkowej. Kilka organizacji związkowych domaga się podniesienia pensji o 500 zł. W przeciwnym razie grożą strajkiem we wszystkich sklepach tuż przed Wielkanocą. Zwróciły się one z oficjalnym listem do zarządu spółki, w którym porównują warunki zatrudnienia w sieci do tych stosowanych w Lidlu.
Jak informuje serwis DlaHandlu.pl, związek zawodowy „Jedność Pracownicza”, organizacja 002 oraz NSZZ „Solidarność” w Kaufland Polska wystosowały razem pismo do pracodawcy z postulatem zwiększenia zarobków pracowników sieci o kwotę 500 zł netto. Związkowcy nie uważają ogłoszonych ostatnio planów podniesienia pensji za wystarczające, a za przykład stawiają Lidla, czyli sieć handlową, która należy do tej samej co Kaufland grupy Schwarz. „W […] Lidl Polska […] nastąpiła podwyżka pensji, co więcej obowiązuje tam system stażowy, który pozwala pracownikom z dłuższym okresem pracy zarabiać nawet kwotę 6 tys. zł brutto. Proponowana przez nas podwyżka zadowoliłaby pracowników Kauflandu z dłuższym stażem pracowniczym. Ponadto wśród pracowników istnieje zauważalna potrzeba większych stymulacji finansowych, aby utrzymać motywację i zaangażowanie w wykonywanych obowiązkach oraz zapobiec fluktuacji zwłaszcza doświadczonych pracowników” – napisał zarząd organizacji 002 w Kaufland Polska Markety, a treść przytoczył serwis DlaHandlu.pl.
Do tej pory Kaufland Polska Markety zaproponował dwie kwoty zwiększające łączną pensję netto pracownika. Za pierwszym razem było to nieco ponad 150 zł, natomiast za drugim około 300 zł. Obie propozycje spotkały się z dużym niezadowoleniem pracowników jako dalece niewystarczające.