Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność w Jeronimo Martins Polska zbiera wśród pracowników Biedronki podpisy pod petycją o polepszenie warunków zatrudnienia w sklepach tej sieci.
Jak informuje portal Wiadomości wiadomoscihandlowe.pl, „Solidarność” działająca w Biedronce wystosowała 9 lutego petycję do zarządu firmy, a następnie rozpoczęła zbiórkę podpisów pod wyrażonymi żądaniami. Związek zawodowy domaga się rozwiązania trzech wyzwań.
Pierwszy postulat dotyczy „zapewnienia zwiększonej obsady poszczególnych placówek (sklepów), tak aby możliwa była spokojna realizacja zlecanych zadań, w czasie doby (dniówki) pracowniczej)”. Drugi postulat to wprowadzenie premii dla pracowników lady mięsnej, które to stanowiska zostały utworzone już w ponad 25% ogółu placówek tej sieci. Trzecie żądanie „Solidarności” to „wprowadzenia zbiorowej podwyżki wynagrodzeń, tak aby z jednej strony odpowiadały one wysiłkowi i zaangażowaniu pracowników sklepów Biedronka, zaś z drugiej pozwalały na utrzymanie naszych rodzin na godnym poziomie”.
Związkowcy podkreślają w swoim stanowisku, że sukcesy sieci Biedronka opierają się głównie na pracy i zaangażowaniu jej pracowników, więc powinno oni być porządnie wynagradzani, a ilość obowiązków musi być realistyczna i dostosowana do możliwości zatrudnionych.
Podpisy pod petycją są zbierane do 6 marca, a następnie zostaną przekazane szefostwu Biedronki oraz portugalskiej centrali Jeronimo Martins. Związkowcy twierdzą przy tym, że w trakcie zbierania podpisów zdarzały się przypadki zastraszania pracowników i grożenia im zwolnieniem, jeśli podpiszą petycję. „Solidarność” zapowiada, że brak reakcji na sformułowane żądania może oznaczać wejście w przewidziany prawem spór zbiorowy, nie wykluczają także protestów i strajku w przyszłości.
