Pierwsze czytanie ustawy, która ma umożliwić uczelniom budowę własnych strzelnic i przeeprowadzanie szkoleń strzeleckich dla studentów, poruszyło opinię publiczną i polityków. Strzelnic nie chcą nawet sami zainteresowani, czyli uczelnie.
Jak pisze Portal Samorządowy, pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o inwestycjach w zakresie budowy strzelnic oraz innych inwestycjach kształtujących postawy patriotyczne i wychowanie w poczuciu odpowiedzialności za państwo polskie, który ma być realizowany przez publiczne uczelnie, wzbudziło ogromne poruszenie. Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego negatywnie zaopiniowała projekt.
Zgodnie z deklaracjami wnioskodawców, celem specustawy jest uproszczenie procesu inwestycyjnego, który pozwoli uczelniom na wybudowanie własnych strzelnic. Wszystko wskazuje jednak na to, że uczelnie tym rozwiązaniem nie są zainteresowane.
Rząd realizuje obecnie inny projekt związany ze strzelnicami, a dotyczący strzelnicy w każdym powiecie. W ramach programu samorządy wybudowały do stycznia 48 strzelnic – 3 klasyczne, 43 wirtualne i 2 pneumatyczne. Pod koniec stycznia minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak informował, że w 2022 roku MON podpisał 104 umowy: 95 na strzelnice wirtualne i 9 na strzelnice pneumatyczne. Łącznie resort przeznaczył na te zamówienia prawie 20 mln zł.
