Z raportu Instytutu Finansów wynika, że jeszcze długo nie doczekamy się w Polsce podatku katastralnego. Powody to m.in. brak odpowiedniej bazy nieruchomości oraz sprzeciw społeczny.

Jak informuje pulshr.pl, z opublikowanego we wtorek raportu Instytutu Finansów „Opodatkowanie nieruchomości w Polsce na tle systemów europejskich. Wybrane problemy i propozycje zmian” wynika, że od pewnego czasu, z różnym natężeniem, powraca w Polsce dyskusja na temat wprowadzenia podatku katastralnego.

Przeprowadzenie takiej reformy podatków od nieruchomości w Polsce należy obiektywnie uznać za zadanie niezmiernie złożone i trudne do zrealizowania. Kluczowe jest stworzenie jednolitej, pełnej i aktualnej bazy informacji o nieruchomościach, a także dokonanie ich wyceny – stwierdzono. Jak podkreślono, stan zaawansowania prac w zakresie ewidencji nieruchomości (w tym tworzenia informatycznej bazy danych) pozostawia wiele do życzenia.

Podatki od nieruchomości są bardzo niepopularne wśród podatników. Od lat brakuje woli politycznej wprowadzenia reformy opodatkowania nieruchomości. A powodzenie takiej reformy zależy w istotnej mierze od jej zrozumienia przez podatników – zaznaczono w opracowaniu Instytutu Finansów.

Zdaniem autorów raportu wprowadzenie podatku od wartości nieruchomości wymaga przygotowania podatników do nowej formuły (rzetelnie przygotowane i przeprowadzone akcje edukacyjne i promocyjne; publiczne debaty, w których zwraca się uwagę na jej zalety i wady; informacje, w jaki sposób wpłynie ona na obciążenia podatkowe).