Rośnie liczba osób tracących pracę z nie swojej winy. Co czwarta osoba, która zmieniła w ostatnim półroczu pracodawcę, została zwolniona.
Wynika to z 48. edycji raportu Monitor Rynku Pracy, przygotowanego przez Instytut Badawczy Randstad we współpracy z Instytutem Badań Pollster. Jak informuje pulshr.pl, rośnie liczba pracowników, którzy jako powód zmiany pracy wskazali utratę dotychczasowego miejsca pracy – co czwarty badany (26 proc.) odpowiedział w ten sposób.
Obawy pracowników o utratę pracy w drugim kwartale tego roku utrzymują się na poziomie z początku roku. Spore obawy wyraziło 8 proc. ankietowanych, z kolei umiarkowane nastroje panują u 20 proc. badanych. Nieco większy poziom obaw widać w grupach, które często w pierwszej kolejności odczuwają niekorzystne zmiany na rynku pracy (kobiety – 10 proc., osoby zatrudnione na czas określony – 15 proc., osoby z umowami cywilnoprawnymi – 21 proc.).
